Ania & Daniel

Wodnik, Wrocław – 2019

Długo nie wiedziałem, co tu wpisać. Bo to, że było pięknie, energetycznie, słonecznie (a to naprawdę nie wiem, jak Ania załatwiła), to ciągle za mało.
Gdy po wysłaniu linka do zdjęć zapytałem nieśmiało Anię, czy się podobają, odpisała krótko ” Petardaaaaaa :)))) ”
I myślę sobie, że tak właśnie ten dzień wyglądał. Petardaaaaaa!

Jeżeli nie widać zdjęć, to poczekaj chwilę, proszę. 
Wait a moment if no pictures visible, please.