Oops! It appears that you have disabled your Javascript. In order for you to see this page as it is meant to appear, we ask that you please re-enable your Javascript!


Jeżeli zgadzasz się na to, że sfotografujesz nic, bo nic się nie wydarzy, ale i tak będziesz to nic obserwował, to zaczyna się dziać coś. Nigdy odwrotnie. Dlatego robiąc nic czasem (nie zawsze, ale czasem), uda się sfotografować to COŚ,
w co ktoś inny nie uwierzy, że wydarzyło się samo. Ale wydarzyło się,
bo ty nie zrobiłeś nic, żeby się wydarzyło. 

Jestem Marcin, prostymi kadrami opowiadam Wasze historie. 

Od niedawna wegetarianin, lubię czarną kawę i zieloną herbatę.
W moich głośnikach często Bach, Coltrane, Bowie, Sade. Czasem elektronika. 

Na moim Instagramie ostatnio:

Parę reportaży tutaj:

Więcej reportaży i sesji w sekcji LOVE STORIES,
a klikając poniżej możesz zapytać o termin (czy cokolwiek innego)
A jeszcze trochę niżej znajdziesz linki do mojego Facebooka i Instagrama.

KLIK!